Drukuj

Mam na imię Karolina mam 33 lata, od 11 lat jestem szczęśliwą mężatką i mamą dwóch córek 9 i 11 lat.Do roku 2014 wiedliśmy spokojne życie mąż pracował ja zajmowałam się domem i dziećmi.W 2014 roku z powodu zawrotów głowy ,drentwieniu rąk i nóg trafiłam do szpitala to były już początki choroby. Zdiagnozowano u mnie stwardnienie rozsiane. Wtedy o SM jeszcze nic nie wiedziałam lekarze poinformowali mnie że to choroba nieuleczalna powodująca trwałe inwalidzctwo. Przewlekła choroba układu nerwowego,polegająca na nieprawidłowym przekazywaniu impulsów nerwowych.Obecnie stan mojego zdrowia jest stabilny. Od 30.07.2019 roku jestem zaliczona do osób niepełnosprawnych symbol niepełnosprawności 10N.

Jedynym żywicielem rodziny jest mąż ja nie pracuję ze względu na złe samopoczucie .Wymagana jest stała i systematyczna rehabilitacja i masaże które przynoszą ulgę w bólu .Dlatego zwracam się do Państwa o pomoc finansową na leczenie i rehabilitację.

Z góry dziekuję za okazną pomoc.
Karolina